|
KULTURYSTYKA.PL > artykuły >
Arnold - Filozofia treningowa
  KULTURYSTYKA - Arnold - Filozofia treningowa...
Czy ktokolwiek pamięta cokolwiek o kulturystyce przed Arnoldem
Schwarzeneggerem? Podnoszenie ciężarów bylo uważane, ogólnie rzecz biorąc, jako
cos' w rodzaju dziwactwa, przyciągającego dosyć specyficznych ludzi. Ale Arnold
wniósl w ten sport niesamowitą widowiskowość; jego charyzma, osobowość i
sylwetka, które przyniosły mu siedmiokrotny ty tul Mr. Olympia, skierowały
naród- a potem caly świat - do silowni dla samej radości wyciskania 'żelaza.
'Odtąd biznes związany ze zdrowiem i fitnessem przynosi miliardowe dochody.
Joe Weider sprowadzil Arnolda do Ameryki i, podobnie jak czyni z czołowymi
kulturystami dzisiaj, podpisał z nim kontrakt. Jako część tej umowy Arnold
napisał ponad dwa tuziny artykułów na temat treningów, które byly opublikowane w
pismach Joe, i udzielił nieskończenie wiele wywiadów redaktorom M&F. Arnold nie
ujawniał zbyt wielu sekretów treningowych, raczej podawal swój przepis
skladający się z ciężkiej pracy, potu, apetytu na sukces i zwyklego starego
glodu budowania mięsni. Przeglądając wiek stron napisanych przez Arnolda i o
Arnoldzie widoczne jest, że nie tak wiele się zmieniło w ciągu ostatnich 20-25
lat; wiele z tych grudek treningowego zlata może być wydobytych przez uważnego
czytelnika. Z drugiej jednak strony postęp w odżywianiu oraz wyposażeniu klubów
spowodował, że osiągnięcie możliwie najlepszej sylwetki stało się znacznie mniej
skomplikowane.
Wciąż jednak najważniejszym składnikiem sukcesu, jak napisał Arnold, jest
pewność siebie.
"Jeśli ktoś naprawdę wierzy w siebie, nie ma na świecie niczego, co byłoby w
stanie stanąć mu na drodze do osiągnięcia celu". Nigdy nie padły bardziej
prawdziwe słowa.
Macie tutaj jeszcze kilka słów od Austriackiego Dębu, zebranych ze stron z jego
artykułów o treningu i zorganizowanych według poszczególnych części ciała. Dadzą
wam glębszy wgląd w Arnolda kulturystę - jego filozofię i styl treningu.
------
OGÓLNE WSKAZÓWKI
• „Pierwszy krok polega na uwierzeniu, że masywna sylwetka jest w zasięgu twoich
możliwości. Musisz po prostu zaakceptować myśl, że również dla ciebie jest
dostępny przywilej bycia potężnym. W ten sam sposób możesz rozkazać swoim
mięśniom podnosić wielkie ciężary, kiedy wszystko inne będzie mówifo ci, że nie
możesz tego zrobić; w podobny sposób możesz wptynąć na swoje mięśnie, aby
stawaty się większe i silniejsze."
• „Kolejny krok polega na ostrym treningu, przy skupieniu się na podstawowych
ćwiczeniach. Polegaj na sztangach i sztangielkach, a nie na wyciągach i
maszynach, oraz na ćwiczeniach takich jak przysiad, martwy ciąg i power clean,
które wykorzystują niemal wszystkie mięśnie data."
• „Jeśli chcesz być wielki, musisz być silny (Zasada Progresywnego
Przeciążenia). Początkujący i średniozaawansowani kulturyści nie powinni
przywiązywać tyle uwagi do szczegółów, co do wzrostu. Koncentrujcie się na
podstawach, a nie na skomplikowanych technikach."
• „Stosujcie duże ciężary do niewielu powtórzeń. Zacznijcie od rozgrzewki
składającej się z serii o 12 powtórzeniach, potem zróbcie kilka serii więcej,
zwiększając obciążenie w każdej serii, a zmniejszając liczbę powtórzeń, i
starajcie się dojść do nieudanej próby (Zasada Treningu Piramidowego). Zwykle
ktoś stat koto mnie, kto mi troszeczkę pomagat przejść przez martwy punkt lub
troszeczkę oszukać."
• „Poruszając się w podstawowym zestawie ciągle zmieniałem ćwiczenia. Lubitem
zaskakiwać moje mięśnie, nie pozwalając im popaść w samozadowolenie w ramach
stałego programu. (Zasada Dezorganizacji Mięśniowej). Uważam, że wszystkie
ćwiczenia są skuteczne. Niektóre z nich są skuteczniejsze dla jednego
kulturysty, a dla drugiego mniej, to prawda, ale jest coś, do czego można dojść
jedynie przez eksperymentowanie (Zasada Treningu Instynktownego). Musisz zrobić
wszystkie ćwiczenia z podręcznika. To jedyny sposób na wszechstronne zbudowanie
sylwetki."
• Bardziej niż obciążeniem Arnold przejmował się liczbą powtórzeń, które byt w
stanie wykonywać aż do nieudanej próby. „Zawsze zakładam sobie, że nie zrobię
mniej niż sześciu powtórzeń w serii przy każdym ćwiczeniu i nie więcej niż
dwanaście. Zasada dotyczy większości partii ciata, w tym tydek."
• Arnold napisat, że trening z obciążeniem to jedynie potowa bitwy; po każdym
treningu pozował i napinat mięśnie, aby uzyskać maksymalną definicję (Zasada
Napinania Wyizolowanych Mięśni).
• „Jestem przeciwko zbyt wielu ćwiczeniom dla początkujących. To wprowadza
zamieszanie w ich głowach i ciałach. Kiedy trenuję początkującego, daję mu jedno
podstawowe ćwiczenie na każdą partię ciata. Nie może znieść więcej niż pięć
serii danego ćwiczenia na dowolną część ciała. Jeśli zostanie obciążony mnóstwem
różnych ćwiczeń, jest rozproszony, traci skuteczność, a przede wszystkim - swój
entuzjazm."
• „Dla początkującego, zamiast zalecać ograniczanie czasu spędzonego w siłowni,
proponuję coś przeciwnego - przeznaczenie półtorej godziny na coś, co normalnie
zajęłoby godzinę. W ten sposób możesz całkowicie odzyskać siły pomiędzy seriami,
więc jesteś w stanie włożyć maksimum siły w każde wykonywane powtórzenie,
zamiast przekraczać granice wytrzymałości i dochodzić do takiego zmęczenia, że
nie można już podnosić dużych ciężarów."
Bicepsy Arnolda były jego kartą przetargową.
Zainspirowany przez ogromne rozmiary, kształty i rzeźbę dwukrotnego Mr. Olympia
Larry'ego Scotta, Arnold rozwinął najmasywniejsze bicepsy, jakie ten sport
kiedykolwiek widział. Odrzucił trening na maszynach, skupiając się na dużym
obciążeniu i podstawowych ćwiczeniach.
• „Kiedy trenuję bicepsy, tworzę w myślach iluzje - wyobrażam sobie moje ramię,
nadymające się, wypełniające pokój. To szalona myśl, ale jeśli strasznie czegoś
chcesz, zawsze widzisz coś większym, niż to jest w rzeczywistości."
• „Podzieliłem trening bicepsów na dwie kategorie: ruchy budujące masę i
kszaltujące definicję (Zasada Treningu Łączonego). Zginanie przedramion ze
sztangą jest wspaniałym budowniczym masy, ale lubię również uginanie ramion ze
sztangielkami na skośnej ławce, ponieważ pod tym kątem biceps może się w pełni
rozciągać w dolnej fazie ruchu."
• „Staram się robić pełne wyprosty i pełne napinanie mięśni, stosując tak duże
obciążenie, z jakim jestem sobie w stanie poradzić w 6-8 powtórzeniach podczas
ćwiczeń na budowanie masy, a 8-12 w ruchach na kształtowanie definicji. Mięsień
powinien czuć obciążenie w pełnym zakresie ruchu, tak aby wszystkie części były
stymulowane. Robię 5-7 serii danego ćwiczenia. Ogólnie jest po 10 serii na masę
i po 10 na definicję."
• „Po ćwiczeniach na masę robię ćwiczenia na definicję. Tutaj nacisk przenosi
się na napinanie - utrzymanie tego napięcia przez sekundę lub dwie (Zasada
Napięcia Szczytowego Mięśni). Składa się to z uginania ramion na ławce Scotta
oraz w staniu naprzemian unoszenie sztangie-lek. Przy tym drugim ćwiczeniu
supinuję rękę (odwracam wnętrzem dłoni do góry) w miarę jak podnoszę obciążenie,
co daje mi dwa ruchy w jednym. Jeśli po prostu uginasz przedramię bez supinacji,
także rozwijasz biceps, ale tracisz efekt szczytu. Kulturyści powinni zawsze
robić co najmniej jedno ćwiczenie ze sztangielką, w którym obraca się (supinuję)
dłoń możliwie najdalej, w miarę robienia uginania przedramienia. To również
uaktywnia mięsień ramienny."
• Arnold dokładnie i prawidłowo wykonywał wszystkie swoje ćwiczenia, do momentu,
kiedy dochodził do martwego punktu, wtedy wykorzystywał odrobinę pędu, aby
utrzymać ciężar w ruchu. Włączenie Zasady Treningu Oszukiwanego pozwalało mu
zakończyć te dodatkowe kilka powtórzeń przy bardzo dużym obciążeniu, które tak
lubił.
• „Pomiędzy seriami rozciągam biceps prostując ramię i odciągając rękę do tyłu.
Podczas ćwiczenia ogromne rozszerzenie mięśni ogranicza przepływ krwi. Uważam,
że rozciąganie uwalnia nagromadzoną w naczyniach krew i pozwala jej przepływać i
spełniać swoje zadania."
• Arnold zazwyczaj trenował przedramiona po bicepsach, robiąc uginanie ramion,
trzymając sztangę nachwytem. Warto zauważyć, że preferował duże obciążenie,
które powodowało zmęczenie po 8-10 powtórzeniach.
Dodatkowe materiały i komentarze forumowiczów nie są dostępne.
zobacz także - odżywki, suplementy, odchudzanie
Arnold - Filozofia treningowa : Arnold,Schwarzenenegger,trening,bicepsy
|