|
KULTURYSTYKA.PL > artykuły >
Dołęga Mistrzem Europy
  PODNOSZENIE CIĘŻARÓW - Marcin Dołęga został Mistrzem Europy w podnoszeniu ciężarów w kategorii 105 kg
Mistrzem Europy w podnoszeniu ciężarów w kategorii 105 kg został Marcin
Dołęga uzyskując w dwuboju 424 kg. Polak wynikiem 199 kg ustanowił rekord świata
w rwaniu w tej kategorii wagowej. Drugie miejsce wywalczył Rosjanin Władimir
Smorczkow - 417 kg, trzeci na pomoście we Władysławowie był reprezentant
Mołdawii Alexandru Bratan - 416 kg. Robert Dołęga zajął szóste miejsce - 409 kg
w dwuboju.
Marcin Dołęga, młodszy brat Roberta, do reprezentacji Polski wrócił po
dwuletniej dyskwalifikacji za stosowanie niedozwolonych środków dopingowych.
Marcin Dołęga jest od czterech lat rekordzistą świata i Europy w rwaniu. Wynik
198 kg uzyskał 4 czerwca 2002 roku, podczas zawodów Havirovie.
Rwanie
Pierwszy z dwójki braci walkę w rwaniu na pomoście we Władysławowie zaczął
starszy - Robert. Miał dwa udane podejścia do 180 i 184 kg, w trzeciej próbie
nie udało mu się wyrwać 186 kg. Jego brat pierwsze podejście zaplanował do
ciężaru 190 kg. Próba była udana.
Sztangę o wadze 190 kg, także w pierwszym podejściu, wyrwał najgroźniejszy
rywala Marcina Dołęgi, mistrz Europy z ubiegłego roku, Rosjanin Władimir
Smorczkow. W drugiej próbie młodszy z braci Dołęgów zaliczył 193 kg, Rosjanin
podszedł do sztangi o kilogram cięższej i próbę spalił. Trzecia próba Smorczkowa
na 194 także nie była udana i Rosjanin ukończył rwanie z wynikiem 190 kg. Marcin
Dołęga w drugiej próbie zaliczył 193 kg i mając już zapewnione zwycięstwo w
rwaniu zaatakował swój rekord świata, zakładając na sztangę 199 kg. Podejście
wykonał perfekcyjnie, próba została zaliczona przez sędziów bez żadnych
zastrzeżeń. Nowy rekord świata w podrzucie ustanowiony został we Władysławowie 7
maja 2006 roku.
Podrzut
W podrzucie Marcin Dołęga zaliczył w pierwszej próbie 221 kg po to, aby mieć
pewność, że będzie klasyfikowany w dwuboju i spokojnie czekał na próby rywali.
Nad Smorczkowem miał 9 kg przewagi. W drugim podejściu Dołęga jednak pechowo
spalił 225 kg. Zawodnik nie zablokował sztangi, którą już miał nad głową,
sędziowie próby nie uznali. W trzeciej próbie Polak nie ryzykował podwyższenia
ciężaru, zaliczył podejście i ukończył zawody z rezultatem 424 kg w dwuboju
zdobywając tytuł mistrza Europy.
O zwycięstwo w podrzucie walczył Robert Dołęga, który w ostatniej próbie nie
zaliczył jednak 230 kg i ukończył zawody z wynikiem 409 w dwuboju. Litwin
Ramunas Visnauskas spalił drugie i trzecie podejście do 231 kg ale zdobył w tym
boju brązowy medal.
W ostatniej próbie Smorczkow spalił podejście do ciężaru 234 kg, ukończył zawody
z rezultatem 227 kg w podrzucie, co dało mu zwycięstwo w tym boju i 417 kg w
dwuboju.
Mówi Marcin Dołęga
- O rekordzie w rwaniu nie myślałem, gdyż ostatnio podczas treningów miałem
problemy z barkiem i nie mogłem zablokować sztangi ważącej 190 kg. Zwycięstwa w
dwuboju także nie planowałem. Po tak długiej przerwie w startach trudno jest
ocenić swoją formę, choć czułem, że jest wysoka. W drugiej próbie w podrzucie
nie zaliczyłem 225 kg, bo... byłem za bardzo rozgrzany. To był błąd, ale takie
każdy może popełnić.
Robert Dołęga dodał, że tytuł mistrza Europy dedykuje swojej córce. Ale dodał
również, że wszystko, co osiągnął, zawdzięcza Stefanowi Maciejewskiemu, który w
okresie, gdy był zdyskwalifikowany, umożliwił mu trenowanie.
Zdaniem mistrza Europy najsilniejszym obecnie ośrodkiem męskich ciężarów w
Polsce jest Otwock koło Warszawy. W Otwocku trenuje on razem z bratem Robertem i
wicemistrz Europy Szymon Kołecki.
Dwuletni okres dyskwalifikacji to już historia, o której chce zapomnieć. Teraz
najważniejsze są igrzyska olimpijskie w Pekinie, w których chce wystartować i
walczyć o medal.
źródło: gazeta.pl
Dodatkowe materiały, zdjęcia i komentarze forumowiczów do artykułu znajdziesz na forum klikając
TUTAJ
zobacz także - odżywki, suplementy, odchudzanie
Dołęga Mistrzem Europy : podnoszenie,ciężarów,ciężary,Dołęga,rwanie
|